Uprawianie sportu to nieustanna walka z samym sobą i swoimi słabościami. By im się przeciwstawić, potrzebne są odpowiednie bodźce. Mogą być one fizyczne, jak i farmakologiczne. Takie na przykład środki pobudzające podtrzymują ciało i umysł w pełnej gotowości.

Którzy sportowcy chętnie korzystają ze środków pobudzających?

Na pewno zawodowi bokserzy i miłośnicy walk MMA muszą stale być w pełnej gotowości psychofizycznej, bo nigdy nie wiadomo, skąd nadejdzie cios. Również ciężarowcy i przedstawiciele sportów siłowych chętnie korzystają z dobrodziejstw środków pobudzających. Także sprinterzy i biegacze na krótkich dystansach są zwolennikami tego typu środków, bo pomagają im one nie zaspać na starcie i ulepszyć reakcję startową. To bardzo ważne, by nie zostać z tyłu, gdyż w sprincie decydują przecież setne sekundy- a nie minuty.

Czy środki pobudzające dają im jakąś przewagę nad innymi?

W zasadzie nie, ale skoro pomagają im się skoncentrować i mniej zmęczyć, są pewnym rodzajem pomocy. Środki pobudzające to bardziej sposób na to, by jakoś urozmaicić sobie trening i ewentualnie zrekompensować sobie nieprzespaną noc. Sukcesy sportowe to raczej wypadkowa ciężkiej pracy, odrobiny talentu i nieustępliwości w drodze do wyznaczonego celu. To prawda, że tytani pracy i ludzie o silnym charakterze częściej zdobywają medale. Jednak nie środki pobudzające czy odżywki białkowe popchnęły ich na sam szczyt. Chodzi raczej o to, że od początku mocno w siebie wierzyli, a napotkane przeszkody tylko ich dodatkowo zmobilizowały.